Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków Pierzastych kogucików, baloników na druciku Motyli drewnianych, koników bujanych Cukrowej waty i z piernika chaty
Tyle spraw już mam za sobą Coraz bliżej jesień płowa Już tak wiele przeszło obok Już jest co żałować Małym rzeczom zostajemy W pamiętaniu wierni Zamiast serca noszę chyba Odpustowy piernik, bo najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków Pierzastych kogucików, baloników na druciku X2 Motyli drewnianych, koników bujanych Cukrowej waty i z piernika chaty.
Kolorowych jarmarków, I z piernika chaty.
Оглянуться кто не в праве, Вспомнить словно сквозь сон, Что нашел он, что оставил, Что запомнил он. Время мчится, словно всадник На горячем коне, Но сегодня мой избранник, Отшумевший звонкий праздник, Вспоминается мне.
Этой ярмарки краски, Разноцветные пляски, Деревянные качели, Расписные карусели. Звуки шарманки, Гаданье цыганки, Медовый пряник, Да воздушный шарик.
Мчится всадник прямо в осень Hе замедлит свой бег Кто-то скажет, кто-то спросит Как ты прожил свой век? Я стараюсь, успеваю Hо нахлынет печаль Где-то шарик мой летает И медовый пряник тает Ах как жаль, ах как жаль
Текст: R.Ulicki, Музыка: J. Laskowski лит. перевод – )
A Kiedy patrzę, hen za siebie D W tamte lata, co minęły G Czasem myślę, co przegrałem C E7 Ile diabli wzięli D G Co straciłem z własnej woli C A Ile przeciw sobie E Co wyliczę, to wyliczę E7 Ale zawsze wtedy powiem A Że najbardziej mi żal.
Refren: A7 D G C Kolorowych jarmarków A D E7 A A7 Blaszanych zegarków D G C Pierzastych kogucików A D E7 A (A7) Baloników na druciku Motyli drewnianych Koników bujanych Cukrowej waty I z piernika chaty.
Gdy w dzieciństwa wracam strony Dobre chwile przypominam Swego miasta słyszę dzwony Czy ktoś czas zatrzymał? I gdy pytam cicho siebie Czego żal dziś tobie? Co wyliczę, to wyliczę Ale zawsze wtedy powiem Że najbardziej mi żal.
Tyle spraw już mam za sobą Coraz bliżej jesień płowa Już tak wiele przeszło obok Jest już co żałować Małym rzeczom zostajemy W pamiętaniu wierni Zamiast serca noszę chyba Odpustowy piernik Bo najbardziej mi żal.
Литературный перевод (Б.Пургалин) Как вы сами видите, русский текст этой песни имеет мало общего с оригиналом:
Оглянуться кто не в праве, Вспомнить словно сквозь сон, Что нашел он, что оставил, Что запомнил он. Время мчится, словно всадник На горячем коне, Но сегодня мой избранник, Отшумевший звонкий праздник, Вспоминается мне.
Припев: Этой ярмарки краски, Разноцветные пляски, Деревянные качели, Расписные карусели. Звуки шарманки, Гаданье цыганки, Медовый пряник, Да воздушный шарик.
Мчится всадник прямо в осень Hе замедлит свой бег Кто-то скажет, кто-то спросит Как ты прожил свой век? Я стараюсь, успеваю Hо нахлынет печаль Где-то шарик мой летает И медовый пряник тает Ах как жаль, ах как жаль
В далеком созвездии Tау Кита
* τ Ceti
Разноцветные ярмарки:
Свежие записи | Архив | Друзья | Личная информация | Previous Entry | Next Entry
Profile
Leonid Taubes tay_kuma
Октябрь 2021
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
Page Summary
Сентябрь, 16, 2008
Разноцветные ярмарки @ 17:13
Повело меня на старые польские песни.
Co straciłam z własnej woli Ile przeciw sobie Co wyliczę to wyliczę Ale zawsze wtedy powiem Że najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, Blaszanych zegarków Pierzastych kogucików, Baloników na druciku Motyli drewnianych, Koników bujanych Cukrowej waty I z piernika chaty
Tyle spraw już mam za sobą, Coraz bliżej jesień płowa, Już tak wiele przeszło obok, Już jest co żałować.
Małym rzeczom zostajemy, W pamiętaniu wierni. Zamiast serca noszę chyba, Odpustowy piernik, Bo najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, Blaszanych zegarków Pierzastych kogucików, Baloników na druciku Motyli drewnianych, Koników bujanych Cukrowej waty I z piernika chaty
Русский текст Т.Антоненко (?) Оглянуться кто не в праве, Вспомнить словно сквозь сон, Что нашел и что оставил, Что запомнил он.
Время мчится, будто всадник на горячем коне, Но сегодня мой избранник, Отшумевший звонкий праздник, Вспоминается мне.
Этой ярмарки краски, разноцветные пляски, Деревянные качели, расписные карусели. Звуки шарманки, гаданье цыганки, Медовый пряник, да воздушный шарик.
Мчится всадник прямо в осень, Не замедлит свой бег, Кто-то скажет, кто-то спросит: «Как ты прожил век?»
Этой ярмарки краски, разноцветные пляски, Деревянные качели, расписные карусели. Звуки шарманки, гаданье цыганки, Медовый пряник, да воздушный шарик.
Оглянуться кто не в праве, Вспомнить словно сквозь сон, Что нашел и что оставил, Что запомнил он.
Время мчится, будто всадник на горячем коне, Но сегодня мой избранник, Отшумевший звонкий праздник, Вспоминается мне.
Люди добрые, кто знает, напишите, пожалуйста русскими буквами транскрипцию польской песни Ярмарки краски.
Kiedy patrzę hen za siebie W tamte lata co minęły Kiedy myślę co przegrałam A co diabli wzięli Co straciłam z własnej woli A co przeciw sobie Co wyliczę to wyliczę Ale zawsze wtedy powiem, że najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków Pierzastych kogucików, baloników na druciku Motyli drewnianych, koników bujanych Cukrowej waty i z piernika chaty
Tyle spraw już mam za sobą Coraz bliżej jesień płowa Już tak wiele przeszło obok Już jest co żałować Małym rzeczom zostajemy W pamiętaniu wierni Zamiast serca noszę chyba Odpustowy piernik, bo najbardziej mi żal:
Kolorowych jarmarków, blaszanych zegarków Pierzastych kogucików, baloników na druciku Motyli drewnianych, koników bujanych Cukrowej waty i z piernika chaty.
Kolorowych jarmarków, I z piernika chaty.
Кьеды патшэ хэн за щебе Ф тамтэ лята цо минэуы кьеды мыщьле цо пшэграуам А цо дьябли вж’ели Цо страчиуам з вуаснэй воли А цо пшэчиф собе Цо выличэ то выличэ Але зафшэ втэды повем жэ найбард’ж’ей ми жаль
Колоровых ярмаркуф, блашаных зэгаркуф Пежастых когучикуф, балоникуф на дручику Мотыли дрэвняных, коникуф буяных Цукровэй ваты и с перника хаты.
Тыле спраф юж мам за собом Цораз ближэй ещень пуова Юш так веле пшэшуо обок Юш ест цо жауовачь Мауым жэчом зостаемы В паментаню верни Замяст сэрца ношэ хыба Отпустовы перник, бо найбард’ж’ей ми жаль
Обратите внимание, что в словах minęły, przegrałam, straciłam и других буква Ł читается не как русская Л, а похоже на звук W в английском. Я её обозначила буквой У, но это неслоговое У. д’ж’, ж’ и чь читаются очень мягко, а в сочетании чэ Ч читается твёрдо.
Этой ярмарки краски, Разноцветные пляски, Деревянные качели, Расписные карусели. Звуки шарманки, Гаданье цыганки, Медовый пряник, Да воздушный шарик.
Мчится всадник прямо в осень Hе замедлит свой бег Кто-то скажет, кто-то спросит Как ты прожил свой век? Я стараюсь, успеваю Hо нахлынет печаль Где-то шарик мой летает И медовый пряник тает Ах как жаль, ах как жаль
напишите текст русскими буквами, уж очень хороша четровка Oh Belladonna never knew the pain Maybe I’m crazy, maybe it’ll drive you insane The open letter just carelessly placed And you move in silence, the tea so delicately laced
Out of reach, out of touch How you’ve learned to hate so much
Came from passion, and you gave it a name The fingers are poisoned like needles in the drivin’ rain So smile discreetly as you watch with such grace Now I must slip away, but can you forget my face
Kiedy patrze hen za siebie W tamte lata co minely, Czasem mysle, co przegralem Ile diabli wzieli, Co stracilem z wlasnej woli Ile przeciw sobie Co wylicze to wylicze, Ale zawsze wtedy powiem, Ze najbardziej mi zal.
Kolorowych jarmarkow, Blaszanych zegarkow Pierzastych kogucikow Balonikow na druciku, Motyli drewnianych, Konikow bujanych, Cukrowej waty I z piernika chaty.
Kolorowych jarmarkow, Blaszanych zegarkow Pierzastych kogucikow Balonikow na druciku, Motyli drewnianych, Konikow bujanych, Cukrowej waty I z piernika chaty.
Оглянуться кто не вправе, Вспомнить словно сквозь сон, Что нашел он, что оставил, Что запомнил он.
Время мчится, будто всадник на горячем коне, Но сегодня мой избранник, Отшумевший звонкий праздник, Вспоминается мне.
Этой ярмарки краски, разноцветные пляски, Деревянные качели, расписные карусели. Звуки шарманки, гаданье цыганки, Медовый пряник, да воздушный шарик.
Этой ярмарки краски, разноцветные пляски, Деревянные качели, расписные карусели. Звуки шарманки, гаданье цыганки, Медовый пряник, да воздушный шарик.
Kiedy patrze hen za siebie W tamte lata co minely, Czasem mysle, co przegralem Ile diabli wzieli, Co stracilem z wlasnej woli Ile przeciw sobie Co wylicze to wylicze, Ale zawsze wtedy powiem, Ze najbardziej mi zal.
Kolorowych jarmarkow, Blaszanych zegarkow Pierzastych kogucikow Balonikow na druciku, Motyli drewnianych, Konikow bujanych, Cukrowej waty I z piernika chaty.
Kolorowych jarmarkow, Blaszanych zegarkow Pierzastych kogucikow Balonikow na druciku, Motyli drewnianych, Konikow bujanych, Cukrowej waty I z piernika chaty.
* вместо русских слов: Gdy w dziecizstwa wracam strony Dobre chwile przypominam Mego miasta svysze dzwony Czy ktoz czas zatrzymae I gdy pytam cicho siebie Czego zal dziz tobie Co wylicze to wylicze Ale zawsze wtedy powiem, Ze najbardziej mi zal.